O Puszczy Piskiej i jej mieszkańcach dawniej i dziś

O Puszczy Piskiej i jej mieszkańcach dawniej i dziś

Na spotkanie historyczne Waldemara Mierzwy, do sali refektarza działdowskiego zamku przybyło mnóstwo ludzi. Prelegent, który jest właścicielem oficyny wydawniczej „Retman” w Dąbrównie, poprowadził wykład „O Puszczy Piskiej i jej mieszkańcach dawniej i dziś”. Zebrani goście mogli też nabyć różne rodzaje mazurskich ryb.

Prelekcja, którą zorganizowało Interaktywne Muzeum Państwa Krzyżackiego w Działdowie odbyła się w poniedziałek 25 lutego. Na wstępie głos zabrał dyrektor działdowskiego muzeum Patryk Kozłowski, który przywitał wszystkich gości i przedstawił prowadzącego. Waldemar Mierzwa jest redaktorem i współautorem jednej z najnowszych pozycji oficyny „Retman” - „Księgi Puszczy Piskiej”. Prelegent przygotował wykład i prezentację multimedialną o przyrodzie i najważniejszych osobach związanych z Puszczą Piską. Prowadzący, krótko scharakteryzował gatunki zwierząt jakie występują na ogromnej powierzchni puszczy. – Po wielkim pożarze, przez prawie 70 lat na terenach puszczy nie było jelenia, pojawił się dopiero na początku XX wieku – opowiadał Waldemar Mierzwa. Z kolei huragan z 2002 roku powalił miliony drzew, ale na szczęście nie zginęło ani jedno zwierzę.                                                Jeżeli chodzi o ważne postacie związane z puszczą, to prelegent zaliczył do nich między innymi dr Andrzeja Krzywińskiego, który prowadzi Park Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie. Waldemar Mierzwa zachęcał też zgromadzonych gości do odwiedzenia „Galindii”, magicznego miejsca założonego przez Marię i Cezarego Kubackich, poświęconego starożytnym Prusom. Podczas spotkania nie zabrakło też informacji o związanej z Działdowem rodzinie Małłków i obecnej „kondycji” Puszczy Piskiej. – Jest mnóstwo opuszczonych domów należących do mieszkańców Warszawy, są tak zaniedbane, że puszcza wchodzi już na ich podwórka – mówił Mierzwa. Dodał też, że na rozległych terenach puszczy ciągle trwają wyręby drzew. Puszcza Piska w 80 procentach została posadzona przez polskich leśników po 1945 roku, a więc przyszedł czas na wycinkę. Bilans jest jednak dodatni, bo więcej drzew się sadzi niż usuwa, także efekty przyjdą z czasem. Waldemar Mierzwa pracuje obecnie nad nową książką „Zrozumieć Mazury”. Na wrzesień bieżącego roku, IMPK w Działdowie planuje kolejne spotkanie historyczne, poświęcone właśnie tej pozycji.   

Polish