Dzieje działdowskiego zamku

Początki

Zakon krzyżacki wzniósł pierwszą warownię obronną na terenie Działdowa w 1306 roku. Prawdopodobnie była to drewniana strażnica, przekształcona z ziemno-drewnianego grodziszcza pruskiego. Przywilej lokacyjny dla miasta Działdowa wydano 14 sierpnia 1344 roku. Równolegle z tym jak powstawało miasto, Krzyżacy zaczęli budować też murowany zamek z cegły. Kompleks wzniesiono na wystającym z doliny Nidy wzgórzu. Dzięki temu był on z trzech stron naturalnie chroniony i tylko z jednej trzeba było wykopać fosę. Dom główny był czworoboczną kamienną konstrukcją o równych bokach liczących około 46 metrów długości. Jego główny zarys pokazuje klarowny podział na trzy części. Najbardziej widoczne jest to na piętrze, gdzie rozlokowano trzy mniej więcej równej wielkości pomieszczenia. Każdą z nich przykrywały trzy sklepienia gwiaździste. Kaplicę umieszczono w środku, refektarz od południa, a izbę administracyjną, która w późniejszych czasach służyła za pisarię od północy. Pierwsze piętro pełniło rolę reprezentacyjną. Do kaplicy i refektarza wchodziło się z krużganków od strony dziedzińca. Jak w większości zamków prokuratorskich, parter pełnił funkcje mieszkalno-gospodarcze. Znajdowały się tam izby kuchenne i spiżarnie, a także część mieszkalna. Cała budowla przykryta była dwuspadowym dachem. Pierwotnie nie istniały skrzydła boczne kompleksu zamkowego, a jedynie mury obronne.

Najazd Kiejstuta i przebudowy

Działdowo graniczyło z Mazowszem, dlatego od samego początku swojego istnienia było przedmiotem zainteresowania wojsk polskich i litewskich. Pierwszy raz działdowska twierdza ucierpiała w 1376 roku. Wówczas wojska litewskie Kiejstuta zaatakowały i splądrowały krzyżacki zamek w Działdowie. Po tym najeździe, Zakon zdecydował się wzmocnić fortyfikację. Na przełomie lat 70 i 80 XIV wieku, przystąpiono do budowy murów otaczających dziedziniec z gankiem obronnym. Brama wjazdowa podobnie jak poprzednio mieściła się w zachodnim narożniku. Strzegła jej potężna wieża o wysokości około 14 metrów i murach grubości 3 metrów. Baszta, poza rolą obronną, mogła pełnić też funkcje mieszkalne i służyć jako miejscowe więzienie. Przed murami pojawił się usypany pas ziemi. Został on otoczony palisadą i murem obronnym wyposażonym w blanki. Te zabiegi okazały się początkiem szerszej rozbudowy działdowskiej warowni. W 1383 roku zamek został awansowany z rangi prokuratorskiej do wójtowskiej. W związku z tym wzrosła załoga twierdzy, a co za tym idzie zwiększyły się potrzeby gospodarcze kompleksu. W tym czasie przystąpiono do budowy skrzydła północno-wschodniego. Mury zostały dostawione do pierwotnych otworów wejściowych w elewacji dziedzińcowej. Podczas tej rozbudowy na parterze Domu Dużego powstała kuchnia. Wyposażona był w palenisko i ogromny komin umieszczony we wschodnim narożniku budynku. Pomieszczenie nad kuchnią zagospodarowano na kancelarię. W nowym północno-wschodnim skrzydle na dole mieściły się piekarnia, browar, komora solna, a także spiżarnia. Nad nimi na piętrze były jeszcze dwie mniejsze izby i jedna większa sala. Za kaplicą, od strony północnej wybudowano schody prowadzące na górne piętro. Tam mieściło się pomieszczenie, które było prawdopodobnie przeznaczone do celów administracyjnych. Równolegle prowadzono prace związane z wzniesieniem murowanego skrzydła południowo-zachodniego, które wcześniej było jedynie drewnianym zabezpieczeniem. Po jego rozbudowie, rozlokowano tam pomieszczenia mieszkalne dla załogi zamku. Jeszcze przed bitwą pod Grunwaldem nastąpiła ostatnia z czterech faz gotyckich rozbudowy zamku. Wtedy zarówno Dom Duży jak i oba skrzydła zostały podniesione o jeden poziom do góry. Ta kondygnacja zagospodarowana została na spichlerz, który służył jako magazyn. W tym czasie zmieniono również szczyty Domu Dużego. Poza budynkiem głównym, podniesiono również oba zamkowe skrzydła, a dziedziniec został wybrukowany.

W obliczu wojen krzyżackich

Na początku sierpnia 1409 roku wybuchła wielka wojna, a oddziały krzyżackie zaczęły najeżdżać Mazowsze i Polskę. W rezultacie doprowadziło to do bitwy pod Grunwaldem 15 lipca 1410 roku. Zanim jednak do tego doszło, wojska polsko-litewskie pod dowództwem Władysława Jagiełły bez problemu zdobyły działdowski zamek, który pozostał niezabezpieczony. Miasto zostało przez króla przekazane Siemowitowi IV, a funkcję starosty pełnił Wojciech Sierpski. Działdowo bardzo krótko pozostało w polskim władaniu. Pod koniec września 1410 roku na warownię najechał pruski szlachcic Piotr ze Sławkowa. Krzyżacy odbili twierdzę, a starostę polskiego wraz z nieliczną załogą obronną uwięzili w lochach zamkowych. Później Jagiełło jeszcze dwukrotnie zdobywał działdowski zamek w latach 1414 i 1422. W trakcie wojny trzynastoletniej warownia bardzo często zmieniała właściciela. Ostatecznie na mocy postanowień II pokoju toruńskiego z 19 października 1466 roku, działdowska twierdza wraz z miastem weszła w skład Prus Zakonnych. Długie i skomplikowane stosunki polsko-krzyżackie zakończyła wojna pruska. Polacy ruszyli na zamek w Działdowie 31 grudnia 1519 roku. Pierwsze natarcie zakończyło się niepowodzeniem, ponieważ brakowało machin oblężniczych. W kwietniu 1520 roku miała miejsce kolejna próba zdobycia fortyfikacji. Oddziałami polskimi dowodził kasztelan płocki Piotr Kryski. Polacy spalili wieżę obronną wraz z przedzamczem i zdobyli twierdzę. Ostatni wójt Działdowa Hans von Gabelentz wraz z trzydziestoma rycerzami uciekli do pobliskiej Nidzicy. Zamek pozostał w polskich rękach do 1525 roku. Po hołdzie pruskim powstały Prusy Książęce, które były lennem Polski. W ich skład weszło również Działdowo. Od tej pory na zamku zaczęli zasiadać starostowie księcia. Pierwszym z nich był Melchior von Rechenberg.

Okres upadku

W okresie książęcym, za rządów Albrechta Hohenzollerna zamek w Działdowie pozostawał w dobrym stanie. Za sprawą przybyszy z Czech w 1549 roku rozpoczęto budowę wodociągu. Niedługo później w latach 1562-1566 na działdowskiej twierdzy przebywał hrabia Rafał Leszczyński, który pełnił funkcję starosty i był dzierżawcą Działdowa. Z kolei w 1583 roku, za sprawą księcia Jerzego Fryderyka, rozpoczęto przebudowę zamku i urządzanie nowych komnat w stylu renesansowym. Z rysunków P. Lemkego z 1676 roku wynika, że prace remontowe dotyczyły głównie narożnej baszty bramnej, bramy wjazdowej, elewacji skrzydła północno-wschodniego oraz wewnętrznych krużganków. Z projektów Lemkego można się również dowiedzieć do czego były przeznaczone poszczególne pomieszczenia. Z czasów krzyżackich zachowała się kuchnia, a na I piętrze Domu Dużego kancelaria i kaplica. W skrzydle północno-wschodnim na dole funkcjonowały piekarnia, browar i magazyn solny, a na piętrze ulokowano salę reprezentacyjną. W skrzydle znajdującym się po przeciwnej stronie były mieszkania. W centralnej części przedzamcza znajdował się ogród zamkowy. W 1628 roku wybudowano nową łaźnię z pralnią i wielki komin kuchenny. Od 1636 roku nowym dzierżawcą kompleksu został Reinhold von Rosen. Ród Rosenów rzadko przebywał w mieście, a na zamku widać było coraz więcej zniszczeń. Dodatkowo Działdowo stało się areną walk podczas potopu szwedzkiego. Sam król Karol X Gustaw stacjonował na zamku w Działdowie zimą 1655-1656 r. Przyjmował tam poselstwa z Turcji, Anglii, Rosji i Siedmiogrodu. To tureckie zostało uwieńczone na miedziorycie Erika Dahlberga. Pod koniec XVII wieku na zamku były widoczne popękane mury pruskie i nieszczelny dach, ponadto mocno zaniedbane były również komnaty. Zniszczenia potwierdza raport z inwentarza, który w 1677 roku przeprowadził Wilhelm Bleynagel. Proces upadku kompleksu przyspieszył fakt, że starostowie i zarządcy przebywali w nim jedynie okazyjnie. Mieszkali zwykle w swoich majątkach lub przebywali na zamku w Nidzicy, jeśli łączyli te dwa urzędy. Dawna działdowska twierdza zaczęła się stopniowo przekształcać w zakład gospodarczy. W 1703 roku zamek ucierpiał podczas najazdu na miasto Szwedów. Po tej wojnie kaplicę przekazano gminie reformowanej, a kaznodziei przydzielono na zamku izbę mieszkalną. Główny budynek wraz z przedzamczem odnowiono częściowo w XVIII wieku. Powstały wówczas nowe budynki gospodarcze i wyremontowano sale zamkowe. W 1771 roku dzierżawca zamku przeprowadził się do nowego domu urzędowego w Księżym Dworze. Przeniesiono tam folwark królewski wraz z zabudowaniami gospodarczymi z przedzamcza. Cały kompleks zaczął pustoszeć, jedynie kilka pomieszczeń wykorzystywał garnizon działdowski na magazyny, inne wydzierżawiono cechom lub mieszczanom. Wojny napoleońskie również nie oszczędziły działdowskiej warowni. W 1806 roku Francuzi bez problemów zajęli miasto. Podczas tej wojny z zamku zginęła metalowa szafa z najważniejszymi starymi dokumentami. Ławki i krzesła, które były składowane w jednym z zamkowych pomieszczeń, zostały przez Francuzów spalone, a okna powybijane. Zamek w Działdowie zaczął stopniowo popadać w coraz większą ruinę. W 1823 roku zawaliło się sklepienie w sali parterowej Domu Dużego. W połowie XIX wieku na dziedzińcu powstał magazyn solny, a obydwa boczne skrzydła kompleksu uległy rozbiórce. Dopełnieniem destrukcyjnego procesu niszczenia działdowskiego zamku był pożar z 1868 roku. To właśnie wtedy spłonął dach budynku głównego. Przez ponad 40 kolejnych lat, warownia pozostawała bez pokrycia. Dopiero w latach 1910-1911 przystąpiono do prac polegających na usunięciu pęknięć z zamku i odbudowano dach. Podczas walk prowadzonych w ramach I wojny światowej, spłonął w Działdowie kościół ewangelicki. Z tego powodu od 1915 roku, ewangelickie nabożeństwa zostały przeniesione do zamkowej kaplicy. W tym okresie za zgodą konserwatora prowincjonalnego powstało przejście pomiędzy kaplicą a refektarzem. Jeszcze przed II wojną światową rozpoczęto kolejne drobne zabiegi konserwatorskie. Na zamku miało powstać muzeum, pomysł nie został jednak zrealizowany. Hitlerowcy zajęli Działdowo już w pierwszych dniach wojny. Z rozkazu Niemców rozpoczęto prace ziemne na przedzamczu. Działania polegały między innymi na rozebraniu baszty w północnym narożniku i przebiciu dzisiejszej ul. Zamkowej aż do ul. Męczenników. Sam zamek nie został w czasie okupacji odbudowany. Dodatkowo podczas rosyjskiego ostrzału ze stycznia 1945 roku poważnie uszkodzona została ściana Domu Dużego od strony dziedzińca. Po wojnie dwukrotnie prowadzono na zamku badania archeologiczne, najpierw w 1958 roku, a później w latach 80-tych XX wieku.

Urząd Miasta i Muzeum

Od 2004 roku w nowo powstałym skrzydle, swoją siedzibę ma Urząd Miasta. W 2018 roku generalnego remontu doczekał się budynek główny, który został zaadaptowany na siedzibę Muzeum Pogranicza w Działdowie. Od września 2018 roku można tam zwiedzać wystawę muzealną „Działdowo - miasto i ludzie dawnego pogranicza”.
Opracował Krzysztof Siemianowski

Bibliografia:

    1. Gause Fritz, Dzieje okręgu i miasta Działdowa, Wydawnictwo Działdowska Agencja Rozwoju S.A., Działdowo 2015
    1. Skibicki Franciszek, Działdowo na starej pocztówce wydanie drugie poprawione i uzupełnione, wyd. Burmistrz Miasta Działdowo, Działdowo 2014
    1. Skibicki Franciszek, Historia działdowskiego zamku, okres budowy i rozkwitu, wyd. Towarzystwo Miłośników Ziemi Działdowskiej, Działdowo 2011
    1. Skibicki Franciszek, Historia działdowskiego zamku, okres upadku, wyd. Towarzystwo Miłośników Ziemi Działdowskiej, Działdowo 2012